czwartek, 16 października 2014

POŻEGNANIE

Żałuję, ale to chyba koniec. Zawieszam bloga. Aż zawieszam i tylko zawieszam. Wiem, że nie umiem pisać, nie jestem pisarką. Pisałam, bo lubię to. Mam nadzieję, że byli wśród Was tacy, którzy mimo braku reakcji, lubili tu zaglądać. Z moich analiz wywnioskowałam, że ludzie wolą czytać o tym jak Młodzi Tytani urządzają raz po raz imprezy, upijają się, zażywają narkotyki. Okej, ja ta rozumiem. Taki ten świat jest, że tylko to ludziom się podoba. W końcu, ktoś może wolec świat realny, rzeczywisty i nic chce nigdzie uciekać... Tylko, że to są Młodzi Tytani i nigdy nie było w serialu czegoś takiego, że Robin i Gwiazdka zamykali się w sypialni, co któryś odcinek i wiadomo co tam robili... (piątego sezonu nie oglądałam, ale wątpię, by zaistniała taka sytuacja).  Jeżeli jesteście fanami serialu, ty wydawało mi się, że będziecie wolec tematykę podobną, do tej w serialu... Ale trudno, widocznie się myliłam... Mimo wszystko, to była fajna zabawa, prowadzenie tego bloga, ale ja już niestety nie mam na niego czasu. Może kiedyś tu wrócę i dokończę Nowy początek. Może wtedy będę miała więcej szczęścia... Dziękuję wszystkim, którzy czytali moje opowiadania i przepraszam. Inaczej to sobie wyobrażałam, ale idąc za przykładem wielu fanów tego serialu, powinnam  trzymać się bardziej ziemi...
Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam. Na tą chwilę, żegnajcie :( :( :(

5 komentarzy:

  1. czemu ? uwielbiałem twój blog :( nie komentuje gdyż nwm czemu ale na telefonie nie mogę :( mam nadzieje ze powrócisz do tego bloga :(( minka minka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, dziękuję :) Jeszcze nie wiem, ale nie usunęłam bloga, chciałabym chociaż to opowiadanie dokończyć, ale teraz mam bardzo mało czasu :( Dziękuję Ci za komentarz i cieszę się, że podobają Ci się moje opowiadania. To, że ktoś w końcu skomentował, sprawia, że jestem bardziej przekonana do kontynuowania tego bloga :)

      Usuń
  2. Ja lubię jak są przygody takie serialowe. Nie interesuje mnie impreza, picie i Bóg wie co. Wolałabym żebyś pisała coś takiego jak normalnie. Przy okazji, zapraszam na moje blogi o Teen Titans:
    mtzis.blogspot.com
    teen-titans-po-mojemu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam właśnie takie historie. Nie kręcą mnie żadne opowiadania o imprezach i narkotykach. Ja wolę kreskówkową akcję, w której może co jakiś czas się coś komuś dzieje, a potem wszystko wraca do szczęśliwej rzeczywistości. Wiem, że pisałaś tego bloga trochę dawno, ale jeśli tu zaglądasz, to wróć do pisania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokoncz bloga! Wróć! Prosze! Ja chce wiecej części!!! :D Moim zdaniem jesteś wspaniała tak samo jak blog! Mika :)

    OdpowiedzUsuń